Warning: file_get_contents(http://hydra17.nazwa.pl/linker/paczki/bisextus.na-blisko.wlocl.pl.txt): failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.1 404 Not Found in /home/server154327/ftp/paka.php on line 5
lecz uznał, iż winien Steve'owi uprzejmość. Przymknął oczy i pomodlił się w duchu, żeby Klara nigdy się o tym nie dowiedziała. Nie wybaczyłaby mu tego, choć przecież robił to dla dobra ich wspólnej przyszłości. Tylko czemu był tak podejrzliwy? Może dlatego, że nie powiedziała, jak spędziła kilka lat po rozstaniu z rodziną. Podróżowała po świecie? Kiedyś napomknęła o marokańskim jedzeniu w Trypolisie. Gdy zaczął pytać o szczegóły, wymigała się od odpowiedzi. Na myśl o tym, że mogła go oszukiwać, poczuł ból w sercu. Nie dał jej żadnego powodu, by mu nie ufała. Chciał spędzić z nią życie, więc jeśli sama wolała o sobie nie opowiadać, musiał w inny sposób poznać jej przeszłość.

się z nimi.

– Jennifer nie żyje. – Podniosła wzrok, szukając potwierdzenia.
pewien, czy to kobieta, choć takie miał wrażenie. Miała na sobie luźny dres, który skrywał
śpiączki i nadmiaru leków. Po pierwszej wizji trzymał buzię na kłódkę i córka, pochłonięta
cyklistówce w kratę, z małą bródką, zabrał pakunki z tylnego siedzenia i wysiadł. W ślad za
Ale i tak, z zamkniętymi oczami, odruchowo uniosła podbródek i Bentz się nie oparł. Jej
Aż do dwóch tygodni w śpiączce.
co najmniej pięć osób żyłoby do dzisiaj. – Zapiął rozporek, podszedł do umywalki. – Zapytaj
Yolandą Salazar, przekonajmy się, co wie. Może ona zdradzi nam, co łączyło Fortunę
starą przyjaciółką Jennifer. Pracowały razem w galerii w Venice Beach. Fortuna nadal tam
– To i tak bez znaczenia. Nawet jeśli jakimś cudem jesteś w ciąży, to jeszcze lepiej. Bentz
wydarzenia ostatnich dni. Intrygowało go, jakim cudem ta kobieta – Jennifer? – wiedziała,
Zrobił to, otrzymał kopię potwierdzenia. Martinez odwróciła się na pięcie i odeszła.
rzeczy o tobie, RJ, o Jennifer, o waszym wspólnym życiu. Biedaczka, nie umiała trzymać
dokładnie rzecz biorąc, robił to Bentz. Kiedy się poznali, nie dawała mu spokoju, zgłosiła

stronie drewnianego płotu, za rządkiem margerytek, coś

Chcąc dostać się od środka, obszedł teren, świecąc latarką na ogrodzenie. Poruszał się
dwóch podwójnych łóżkach widniały takie same, dość spłowiałe narzuty, wezgłowia oklejone
Rozdzwoniła się jej komórka. Spojrzała na wyświetlacz – Bentz.

wiedziała. Wyrzuty sumienia zżerają go żywcem, a ktoś to sprytnie wykorzystuje.

czytał na głos listę miesięcznych wydatków, czekając na jego aprobatę. Zwykle, głównie z
- Mogę zadać ci pytanie, Santos?
Czy to możliwe, żeby tamta pracowała dla Lily? Była jedną z jej dziewcząt? Mało prawdopodobne. Z opowieści Lily wynikało, że dwa jakże odmienne światy spotykają się w punkcie wymiany rozkoszy na zysk, ale poza tym nie mają ze sobą nic wspólnego. Nikt nigdy, jak Lily sięgała pamięcią, nie „wybawił” żadnej z dziewczyn. Owszem, prostytutki dorabiały się, zaczynały nowe życie, stawały się szanowanymi kobietami, ale między bajki należało włożyć, co w istocie było bajką - historię Kopciuszka.

Gdyby potrzebował pomocy, dałby znać, prawda?

- Możesz być w ciąży, Alexandro.
dzie wyprowadzili się gdzieś na wieś. Pies należał do pana
Kolejna myśl wywołała niemiły dreszcz. A jeśli kierowca vana przyczaił się gdzieś w pobliżu, licząc, że zostawi rannego na pastwę losu?